Rajstopy w groszki- ootd

Witajcie Kochani,

Na pewno zdążyliście zauważyć,że hitem tej jesieni są czarne wzorzyste rajstopy. W moim odczuciu trend ten wypromowała Calzedonia, która w swojej ofercie ma wiele ciekawych modeli od kabaretek po kultowe gwiazdki, bardzo chętnie noszone przez Anię Lewandowską 🙂 Wszystko byłoby super gdyby nie cena tych cudeniek od włoskiej marki. Za parę dość cienkich rajstop (20 DEN) musimy zapłacić ok.70 zł :O Ale spokojnie … mój groszkowy wybór to rajstopy od polskiej marki “Gabriella”, zapłaciłam za nie całe 15,60 zł (brawo JA!) są naprawdę dobre jakościowo i przede wszystkim bardzo ładne. Podobne modele w swojej ofercie ma również “Gatta”, za rajstopy tej firmy zapłacimy ok. 18 zł. Tyle tytułem wstępu, przejdźmy do sedna…Tematem dzisiejszego posta jest weekendowy strój dnia. W roli głównej groszkowe rajstopy, gruby sweter, motocyklowe botki i mój ukochany beżowy płaszcz, zmałpowany od Madzi 😉 Uważam,że rajstopy w groszki (bądź inny tego typu wzór) najlepiej sprawdzają się właśnie w połączeniu z cięższymi, koniecznie niskimi butami, takie połączenie tłumi subtelność i  “słodkość” rajstopek, które wielu osobom kojarzyć się mogą z infantylnością. Do rajstop, bo to one graja dziś pierwsze skrzypce dobrałam skórzaną mini oraz gruby beżowy sweter.

Dodatki to czarna mini torebka na łańcuszku, która fajnie współgra z beżowym płaszczem, srebrny zegarek i delikatny pierścionek.

Rajstopy: Gabriella; buty: Bershka; spódniczka: Pull&Bear; sweter, płaszcz i torebka: Zara; zegarek: Cluse; pierścionek: Sadva

 

Komentarze (2)

Dodaj komentarz