Zimowe stylizacje

Witajcie Kochane czytelniczki 🙂

Specjalnie na Wasze życzenie, kilka słów na temat zimowych stylizacji i cała masa zdjęć! Dziś Dzień Zakochanych więc może skorzystacie z naszych pomysłów przygotowując strój na randkę 🙂

Każda z nas pragnie wyglądać doskonale bez względu na porę roku. Wiadomo, że w kwestii mody zima jest bardziej wymagająca, choćby ze względu na warstwy, które na siebie zakładamy… Outfit na cebulkę jest dobrze znany każdej z nas. Szale, czapki, szaliki, rajstopy, podkoszulki i inne zimowe atrybuty to znak rozpoznawczy tej pory roku. Mimo wszystko zima to na swój sposób piękny okres, w którym ubieramy nasze ulubione, wygodne botki – uwielbiamy ten rodzaj obuwia! Botki sprawdzają się w każdej stylizacji: klasyczne spodnie, sukienka, podarte jeansy czy spódniczka.




Dziś postawiłyśmy na dwie zupełnie różne stylizacje. Pomimo ujemnej temperatury, humory dopisywały nam w pełni. Dodatkowo dzisiejsze słońce potęgowało radość w naszych sercach, dzięki czemu poczułyśmy, że wiosna tuż tuż 😉

Magda:

Płaszcz w kolorze nude gości w mojej szafie od dobrych dwóch/trzech lat i idealnie sprawdza się jesienią i wiosną (w zależności od pogody, odpinam futerko), ale także zimą. Uwielbiam nosić go wtedy z jeansami oraz w zestawieniu z czarnymi stylizacjami (zamszowe czarne botki, woskowane czarne spodnie i czarny sweter). Choć taki “total black look”  mógłby wydawać się nieco nudny,  beżowy płaszcz ożywi go w 100%!

Tak jak wspominałyśmy: najcieplej to dziś nie było 😛 Mimo to zaszalałyśmy i płaszcze poszły w odstawkę dosłownie na dwie minuty! Zima, zimą, dodatki muszą być… a, że kocham również różnorodne zdobienia, nawet w najprostszej białej bluzce musiałam je Wam pokazać 😛

płaszcz: Bershka

spodnie: Zara

bluzka: butik Diva w Iławie

buty: H&M

zegarek: Daniel Wellington

Ola:

W związku z tym, że w planach na ten dzień miałyśmy zarówno szybkie zakupy, wyjście do kina jak i kolację, zdecydowałam, że zabiorę ze sobą dwa okrycia wierzchnie, by móc szybko zmienić charakter stylizacji. Mniej zobowiązująca i wygodna, dłuższa kurtka typu bomber nadała stylizacji trochę luzu. Lubię łączyć tę kurtkę z klasycznymi czarnymi spodniami lub jeansami, do tego wyższe botki bądź obuwie sportowe w zależności od okazji. Na kolację zarzuciłam na siebie czerwony płaszcz, który sprawia, że każdy zwyklak wygląda niebanalnie i na pewno bardziej elegancko. Zakładam go również do jeansów i sportowego obuwia. Jestem amatorem  takiej nonszalanckiej elegancji przełamanej np sportowymi butami.

Uwielbiam jeans… mam w swojej szafie kilka jeansowych koszul. Tę oversizową upolowałam na tegorocznych wyprzedażach w Zarze. Do koszuli dobrałam „skórzaną” mini z ciekawymi detalami na bokach. Uważam, że połączenie jeansu i skóry jest ponadczasowe. Aby moje nogi nie odpadły z zimna założyłam grube kryjące rajstopy z Calzedonii (Najlepsze rajstopy jakie kiedykolwiek nosiłam. Kupuje je od dobrych kilku lat, są świetnej jakości, można je prać i nic się z nimi nie dzieje, a co najważniejsze są idealnie obcisłe, nie zsuwają się a z tym miałam zawsze problem). Do tego oczywiście moje ukochane czarne botki na niskim obcasie, aby nogi szybko nie odmówiły posłuszeństwa, bo czekał nas długi dzień pełen wrażeń.

Wisienką na torcie każdej stylizacji jest dla mnie zegarek. Najbardziej lubię te marki Cluse. Tym razem połączyłam go z delikatną srebrną bransoletką. Małe srebrne kolczyki, które dostałam w prezencie od najlepszej przyjaciółki (na pewno domyślacie się o kim mowa :P) i delikatny naszyjnik to kropka nad i.

płaszcz: Reserved

bomberka: Bershka

koszula: Zara

spódniczka: pull&bear

buty: Primark

zegarek: Cluse

Koniecznie dajcie nam znać co sądzicie o naszych propozycjach. Życzymy wspaniałych Walentynek 🙂

pa, pa, pa Buziaki 102 🙂

Komentarze (6)

    1. Cześć Maju 🙂

      dziękujemy bardzo 🙂

      rozmiar płaszcza to 34, na żywo wygląda moim zdaniem jeszcze ładniej niż na zdjęciach.

      Fale robimy prostownicą, jest to bardzo prosta metoda a efekt końcowy wygląda naprawdę fajnie. Zrobimy o tym osobnego posta, gdzie będzie opisane wszystko krok po kroku, w którą stronę i jak kręcić włosy aby uzyskać lekkie fale bądź mocniejszy skręt.

      pozdrawiamy serdecznie i życzymy Ci wspaniałych Walentynek ;*

  1. Pytanie do Oli: Czy zegarek masz na bransolecie?jeśli tak czy ci się nie zdarzyło aby się odpięła pomimo wydaje się mocnego jej zapiecia.Właśnie wczoraj przy 13 zgubiłam mojego Cluse praktycznie niezauważalnie musiała się bransoleta odpiąć.

    1. Witaj Moniko:)
      zdarzyło się, ze bransoletka się odpięła, ale z mojej winy, źle ja zapięłam.(nie nałożyłam tego zaczepu na “drążek”, ze tak to nazwę i zapięłam samą klapkę)Od tamtej pory uważam i nie było już podobnej sytuacji. Na szczęście nie zgubiłam swoje zegarka, ponieważ stało się to w domu.
      Zapięcia są naprawdę solidne ale trzeba pamiętać o tym aby dobrze je zapiąć 🙁

      Nie wiesz gdzie zegarek mógł Ci upaść? wielka szkoda, ahh ten pechowy 13 🙁

Dodaj komentarz