PEELING NATURALNY – składniki i ich dobroczynne działanie dla skóry

Hejka!

Nudne byłoby, gdybyśmy kolejny raz wpajały Wam, że “twarz jest naszą wizytówką”, dlatego też dziś schodzimy nieco niżej i skupimy się głównie na naszym BODY 😛

Zima to najlepszy czas na regeneracje ciała, ale także okres w którym najczęściej o nim zapominamy, bo zwyczajnie chowamy się pod warstwami ubrań. Pierwsze ciepłe słoneczko za oknem niby nas cieszy…a zarazem przypomina, że lada chwila “sezon na bikini”. Nasza blada i poszarzała skóra wręcz prosi się o porządne odświeżenie…i to bez wychodzenia z domu 😛

W 100% naturalny i bezpieczny peeling możecie wykonać sami w domowym zaciszu i to bez dodatkowych kosztów…a my Wam w tym pomożemy 🙂

WŁAŚCIWOŚCI I DZIAŁANIE

Niewątpliwie najlepszym “odświeżaczem” dla skóry jest peeling, który oprócz złuszczania martwego naskórka poprawia również jej krążenie, odżywia i zwiększa wchłanianie substancji odżywczych z balsamów, kremów czy olejków. Warto nadmienić, że regularne stosowanie peelingów działa antycellulitowo oraz sprawia, że skóra staje się bardziej jędrna i elastyczna. Dobroczynne działanie peelingów to też pobudzenie skóry do wytwarzania nowych komórek, a co za tym idzie szybsza regeneracja.

WYKONANIE

Peeling to nie tylko produkt, ale również masaż i ukojenie dla zmęczonego ciała. Takową kurację powinniśmy wykonywać 2x w tygodniu na ciało i 1x na twarz, z uwagi na delikatniejszą i cieńszą skórę. Masaż peelingiem należy wykonywać niewielkimi, okrężnymi ruchami wzdłuż ciała rozpoczynając od kostek przechodząc stopniowo w górę nóg przez pośladki, brzuch kierując się w stronę serca. Takie ruchy spowodują przesuwanie się limfy wraz ze zbędnymi produktami przemiany materii.

CIEKAWOSTKA

Jeżeli planujesz wyjazd w cieplejsze strony – koniecznie wykonaj peeling (nawet kilka razy) przed wylotem! Twoja opalenizna będzie znacznie trwalsza, zdecydowanie równa i wyraźniejsza, a skóra prawdopodobnie tak szybko nie zejdzie…albo i wcale 😉  Jeżeli stosujesz samoopalacz – taka sama zasada.

DOMOWY PEELING = 100% NATURY

Sposobów i kombinacji zastosowania jest naprawdę mnóstwo. Za chwilę sami zobaczycie jak niewiele potrzeba i co wspaniałego dla ciała skrywają Wasze kuchenne szafki.
1. Kawa arabica + jogurt naturalny
Wiedzieliście, że kofeina posiada właściwości wyszczuplające i ujędrniające? Wystarczy spojrzeć na sklepowe półki a sami zobaczycie jak wiele kosmetyków ją posiada. Fusy z kawy doskonale wzmacniają zwiotczałą, szarą i zmęczoną skórę, ale również opóźniają procesy starzenia. Kofeina ma także właściwości pobudzające, więc polecamy wykonanie takiego peelingu w ciągu dnia…bądź przed długą nocą 😛
Jako “zagęszczacza” użyłyśmy jogurtu – tu akurat grecki, bo taki był w lodówce:) Produkty nabiałowe dobrze odżywiają skórę. Możecie wykorzystać jogurt naturalny, maślankę czy też kefir.
Peeling z kawy jest bardzo drobnoziarnisty, dlatego też świetnie nadaje się na twarz.
2. Sól himalajska + olej kokosowy
Do wykonanie peelingu użyłyśmy soli himalajskiej, która zabarwiła nasz peeling na różowo, a której używamy też na co dzień w kuchni. Sól himalajska – tak jak i tradycyjna, oprócz tego, że ściera naskórek znacznie mocniej niż cukier, to właśnie ta pierwsza posiada znacznie większą ilość substancji mineralnych oraz aniony, dzięki czemu bez problemu przenika przez skórę człowieka, oczyszczając ją i detoksykując. Świetnie nadaje się także do kąpieli, bo dodatkowo przyspiesza gojenie ran, ale także ułatwia regenerację organizmu po wysiłku fizycznym 🙂
Olej kokosowy to genialny zamiennik wszelakich olejów do smażenia, ale także “złoto” wśród kosmetyków do ciała, włosów czy paznokci. Ta dobroczynna substancja ma silne właściwości nawilżające, łagodzi stany zapalne i podrażnienia. Za sprawą składników antyseptycznych poprawia stan skóry chorej – z wysypką, egzemą a także trądzikowej. Bez obaw możecie też użyć żelu pod prysznic dla zwiększenia objętości i gęstości peelingu.
3. Wiórki kokosowe + miód
Zalety kokosowych rozkoszy już znacie…ale takiego zapachu na pewno nie! To połączenie sprawi, że poczujcie się jak w ekskluzywnym salonie SPA…dobro dla ciała, ale i raj dla zmysłów 😀
Miód przede wszystkim wygładza skórę, regeneruje ją, odżywia ale także łagodzi stany zapalne. Zawdzięczamy mu również właściwości antybakteryjne, dlatego skutecznie może pomóc w walce z trądzikiem.
Tak jak wspominałyśmy, kombinacji jest całe mnóstwo a wszystko zależy od Was i tego co skrywa Wasza kuchnia 🙂
Polecamy również : cytryna + cukier + oliwa z oliwek.
Cytryna ma właściwości wybielające a w połączeniu z ciepłem działa detoksykująco. Cukier najlepiej wybrać trzcinowy bądź ksylitol z uwagi na to, że są bardziej naturalne, a więc i zdrowsze dla nas samych. Oliwa nawilży i odżywi skórę od zewnątrz (doskonale sprawdza się także jako “maska” nałożona na całą noc na suche włosy).
Ciekawe produkty dodatkowe: drobno zmielone migdały, orzechy włoskie, olej z awokado, olej arganowy, pestki winogron, starte jabłko (cudowne kwasy na przebarwienia), nasiona Chia.
I jak ??? Zaciekawieni, zwarci i gotowi do działania??? NA PEWNO 😀
Wrzucajcie swoje pomysły i udanego weekendu w domowy SPA!
Pa, pa, pa buziaki 102 🙂

Dodaj komentarz