TESTUJEMY: czyli kilka SUPER odkryć kosmetycznych

Witajcie, pierwszy rok za nami. Jakby nie patrzył, czas goni jak szalony a zmiany nadciągają z siłą huraganu 😀

Ostatnie miesiące to z jednej strony ogrom pracy, ale także nowe wyzwania, plany i wspomniane wcześniej wielkie zmiany. Wszystko to złożyło się na krótką przerwę w publikacji postów, ale spokojnie! Nie odpuszczamy i lecimy dalej 🙂

Dziś chciałybyśmy przedstawić Wam kilka produktów, które w ostatnim czasie podbiły nasze serca i zawładnęły kosmetyczkami 😛

Po pierwsze: PODKŁAD Estée Lauder Double Wear Makeup

Podkład znany i ceniony od lat przez rzeszę kobiet, u nas również pojawił się na dobre. Trwałość estee lauder jest nieoceniona, bez najmniejszego problemu wytrzyma cały dzień…a jak trzeba to i całą noc 😉 Niegdyś wydawało nam się, że podkład jest zbyt ciężki na co dzień, lecz zależy to od rodzaju cery jak i UWAGA: pory roku. Na lato może rzeczywiście być nieco ciężki, lecz od jesieni jak najbardziej sprawdza się znakomicie.

Kolor oczywiście jest kwestią indywidualną, lecz wybór mamy naprawdę ogromny a wizażystka z drogerii na pewno chętnie Wam doradzi. Ola – 2W2 Rattan, Magda – 2N1 Desert beige.

Zapachy ZARA WHITE, ZARA ROSE

Nasze zapachowe odkrycia to dwa perfumy z Zary. Doskonale wiecie, że uwielbiamy Zarowe zapachy nie od dziś, a w ostatnim czasie na listę naszych ulubieńców zdecydowanie można wpisać dwa kolejne: ZARA WHITE i ZARA ROSE. Zapachy raczej delikatne o lekko kwiatowej nucie a z całą pewnością bardzo trwałe.

TATTOO LINER KAT VON D – eyeliner w płynie

Mega, mega, mega! Każdej z Was, która uwielbia kreskę na oku i wciąż szuka idealnego kosmetyku, obwieszczam – mamy GO!

Szczerze mówiąc, ten eyeliner sam maluje kreskę i nie potrzeba tu wielkich zdolności czy cudów. Ekstremalnie cienka i elastyczna końcówka pozwala na precyzyjną i łatwą aplikację.
Eyeliner jest super nasycony pigmentami i wodoodporny, dzięki czemu nie rozmazuje się. Aplikator z 325 włoskami rysuje zarówno wąską jak i szeroką kreskę bez większego wysiłku.

Kosmetyk do niedawna niedostępny w ogóle w Polsce. Obecnie tylko w sprzedaży SEPHORA i naprawdę wart swojej ceny!

SŁODZIAKI – NUDZIAKI 😀

Wraz ze zmianą pory roku, zmieniamy kolorystykę nie tylko szafy, ale także..ust 🙂 Jesienią i zimą lubimy mieć na ustach jakiegoś “nudziaka”.  Nasze ulubione to te z WIBO, Rimmel czy też Maybelline. Zazwyczaj dla dobra naszych ust, używam na przemiennie matowych bądź nawilżających pomadek. Na szczególne wyróżnienie zasługują:

  • Maybelline, Color Sensational Mat Nude, nr 930.

  • Wibo, Million Dollar Lips, matowa pomadka do ust, nr 5.

  • Rimmel, Lasting Finish, nr 70.

Perfekcyjne pędzle i szczoteczki do makijażu

OLA – do nakładania makijażu mam dwie szczoteczki z elite dostępne w rossmanie. Mniejsza dedykowana do nakładania podkładu, ale ja nakładam nią korektor pod oczy, większa przeznaczona do nakładania pudru – a ja na przekór wszystkim, używam jej do nakładania podkładu 😉 Myślę, że zastosowanie każdej z nich jest zwyczajnie kwestią indywidualną i często zależy od rysów twarzy.

Magda – w końcu znalazłam cudownego zastępce moich dłoni w nakładaniu podkładu 😉 Gąbka do podkładu 3 w 1 Real Techniques, to genialnie wyprofilowany kształt, który znacznie ułatwił mi precyzyjną i równomierną aplikację podkładu. Spiczasta końcówka na miejscowe niedoskonałości, ścięty bok jest świetny do okolic oczu i nosa a zaokrąglone brzegi doskonale sprawdzają się na większych powierzchniach. 

A Wy co ostatnio wypróbowałyście? Co polecacie a czego odradzacie?

Pa, pa, pa Buziaki 102 🙂

Komentarze (1)

Dodaj komentarz