WAKE UP and MAKE UP !!!

Witajcie,

Ile kobiet na świecie, tyle rodzai makijażu..bądź też jego brak 😉

Dla nas makijaż to część porannej toalety i jak “amen w pacierzu” wykonujemy go codziennie przed wyjściem z domu! Nie mamy oporów żeby otwarcie powiedzieć: TAK, NAKŁADAM “TAPETĘ” I NIE WIDZĘ W TYM NIC ZŁEGO 😀

Zapewne znajdą się tu makijażowe przeciwniczki, które cenią piękno naturalne nade wszystko…i chwała Wam za to! To Wasze życie, Wasze wybory i Wasza wygląd! Jednakże nie każdy makijaż musi okazać się utrapieniem i toporną maską, którą czujecie przez cały dzień na twarzy. Wszystko jest kwestią odpowiedniego wyboru podkładu, pudru sypkiego, korektora czy też kamuflażu. Nikt też nie zmusza Was do używania wszystkich wymienionych elementów. Czasem można zwyczajnie poeksperymentować! Warto zaznaczyć, że niekiedy wystarczy dobrze dobrany korektor, puder sypki i tusz do rzęs, aby nasza twarz wyglądała promiennie i świeżo…bo czyż nie o to nam chodzi???

Tak jak już kiedyś wspominałyśmy: moda lubi wracać, w kwestii makijażu jest podobnie. Dziś każda z nas chciałaby wyglądać przede wszystkim naturalnie, ale też zalotnie i delikatnie. Możliwości mamy naprawdę mnóstwo a drogerie takie jak DOUGLAS czy SEPHORA pozwolą przetestować nam dosłownie wszystko wraz z wykonaniem makijażu przez profesjonalną wizażystkę.

ahhh miałyśmy dziś tyle nie pisać, a tu znów głowa pełna myśli 😛

W związku z licznymi zapytaniami o kosmetyki jakich używamy do makijażu, niżej nasi ulubieńcy 🙂

OLA:

  1. Makijaż rozpoczynam od nałożenia na usta kremu NIVEA, który cudownie nawilża i powoduje, że podkład nie przywiera.
  2. Kolejnym etapem jest baza pod makijaż MAKE UP BASE z KOBO (używam jej tylko na wyjścia wieczorne), bardzo dobrze nawilża i rozświetla skórę.
  3. Następnie wklepuję palcem bądź małą gąbeczką typu beauty blender korektor pod oczy, nad ustami oraz na łuku brwiowym.  Aktualnie testuję niedrogi korektor z ESSENCE Stay all day 16h w kolorze nr 10 natural beige, cena to około 10 zł, dostępny w drogeriach natura.
  4. Kolejny krok to podkład: Podklad Catrice HD Liquid Coverage kolor 030 Sand Beige. Długo szukałam czegoś co będzie tańszą alternatywą dla Estee Lauder Double wear i się udało! Nowy podkład od catrice daje nienaganne krycie już po nałożeniu cieniutkiej warstwy, a cena jest bardzo przystępna: około 30 zł, drogeria natura. Używam go naprzemiennie z REVLON COLOR STAY 250 fresh beige. Wiosną i latem stawiam na podkład od Urban Decay-Naked skin w kolorze 3.5, który jest  bardzo lekki, nie daje co prawda idealnego krycia ale, właśnie dlatego idealnie sprawdza się latem i wiosną kiedy moja cera jest bardziej promienna i nie ma widocznych niedoskonałości. Podkład nakładam płasko ściętym pędzlem elite lub szczoteczką z tej samej firmy.
  5. Następnie puder sypki marki WIBO fixing powder, który kupimy w drogeriach rossmann za około 12 zł, daje idealne aksamitne wykończenie makijażu i sprawia, że make up utrzymuje się przez cały dzień. Do nakładania używam dużego pędzla z elite.
  6. Paletka cieni I LOVE MAKEUP death by chocolate od make up revolution: na co dzień używam tylko dwóch  odcieni nude, ale paletka zawiera bardzo dużo pięknych cieni, które idealnie sprawdzają się w makijażu wieczorowym. Cienie są doskonale napigmentowane i bardzo dobrze się blendują. Nakładam za pomocą zwykłego pędzelka do cieni z inglota.
  7. Do brwi używam kredki rimmel w kolorze ciemny brąz. Najpierw delikatnie “koloruję” brwi a później rozczesuję je szczoteczką do brwi i rzęs. 
  8. Tusz do rzęs to wynalazek Magdy 🙂 Niezawodny FALSE Lash effect od MAX FACTOR, który idealnie pogrubia i wydłuża rzęsy, a co najważniejsze nie kruszy się ani nie pozostawia  ciemnych cieni pod oczami.
  9. Na koniec wjeżdża paletka do konturowania twarzy Rimmel z serii KATE MOSS, kolor 002 coral glow. Oczywiście na co dzień nie konturuję twarzy, używam jedynie różu w delikatnie brzoskwiniowym odcieniu i czasami rozświetlacza.

MAGDA:

Jak w życiu, tak i w makijażu kilka elementów mamy wspólnych 😀 Jedna z nas testuje, a później druga się zakochuje!

  1. Zawsze przed rozpoczęciem makijażu nakładam krem DERMEDIC, nawadniający krem przeciwzmarszczkowy na dzień – TAK, PRZECIWZMARSZCZKOWY 😉 Lepiej zapobiegać, niż leczyć! Dostępny w aptekach.
  2. Kolejnym etapem jest podkład Podklad Catrice HD Liquid Coverage kolor 030 Sand Beige. I tu byłam PAPUGĄ! Odkrycie Oli spowodowało, że zakochałam się w tym podkładzie. Doskonałe krycie, lekka nie lepiąca się konsystencja. Hmm co do nakładania, jestem tu mało nowoczesna i wklepuję go paluszkami 😉 Wersja na lato: kolor 040 Warm Beige.
  3. Po nałożeniu podkładu sięgam po puder w kamieniu MAX FACTOR Creme Puff, kolor translucent 05. Używam go naprawdę od wielu lat i moim zdaniem idealnie komponuje się z każdym podkładem, nie zmieniając jego koloru. Dodatkowo daje delikatne matowe wykończenie nie przesuszając skóry. Przyznam, że zdarza mi się w ciągu dnia “przypudrować nosek”, jedynie samym pudrem transparentnym w celu zniwelowania ewentualnych oznak “błyszczenia się”. Do pudru używam pędzla HAKURO H100.
  4. W tym momencie podkreślam delikatnie brwi, i tu niespodzianka – cieniem do powiek a nie typowym do brwi: SENSIQUE Creative eyeshadows, kolor 138 (drogeria natura około 5-10 zł). Do nakładania używam idealnie skrojonego pędzla HAKURO H85.
  5. Jak każda kobieta, posiadam cienie…ale naprawdę sporadycznie ich używam, typowo okolicznościowo. Paletki od Makeup Revolution – Pro looks: Stripped and Bare oraz BIG LOVE.
  6. ..i czas na oczy. Testowałam naprawdę wiele eyelinerów. W pisakach i z pędzelkiem, całe mnóstwo firm przewinęło się przez moje dłonie. Natrafiłam na Rimmel Glam Eyes Liquide Eyeliner i okazał się strzałem w dziesiątkę. Pędzelek jest bardzo cienki co pozwala na precyzyjne wykończenie, kolor głęboki czarny, a co najważniejsze nie jest wodnisty, ani gęsty – wprost idealna konsystencja 😉 (Rossmann około 30 zł).
  7. A tu  mój cudowny wynalazek (możliwe, że podpatrzony u starszej siostry:P), używany od wielu, wielu lat a wspomniany wyżej przez Olę. Tusz FALSE Lash effect od MAX FACTOR. Dodam jedynie, że wersja wodoodporna jest mega ciężka do zmycia, więc wybieram tę standardową. Tusz do kupienia w Rossmann za około 50-60 zł.
  8. Jako wykończenie makijażu zazwyczaj używam bronzera bądź różu z BOURJOIS, mój ulubiony numer to 34 Rose d’Or a jako bronzer 11 Brun ILLUSION. Tu do nakładania idealnie sprawdza się pędzel HAKURO H15.

Czekamy na Wasze prywatne i publiczne propozycje testowanych kosmetyków 🙂

Pa, pa, pa buziaki 102 🙂

 

Komentarze (28)

  1. Mega artykuł dziewczyny !!!!!!! Mam pytanko : czy podkład catrice lub revlon jest równie dobry na lato i wiosnę ? Jesteście super pozdrawiam wam !

    1. Witaj Wera 🙂 dziękujemy Ci bardzo za miłe słowa, takie komentarze dodają nam energii do działania.
      Fajnie, że nasze wpisy okazują się być dla Was pomocne 🙂
      Jeśli chodzi o podkład Revlon to używamy go również latem i wiosną- sprawdza się całkiem nieżle. Jeśli potrzebujemy oddechu i nie wymagamy dobrego krycia używamy czegoś lżejszego.
      Podkład od Catrice stosujemy od kilku miesięcy, zaczęłyśmy jesienią więc nie wiemy jak będzie sprawdzał się latem ale biorąc pod uwagę to, że zdażało nam się używać latem Estee Lauder Double wear (a Catrice jest jego tańszym odpowiednkiem) to możemy powiedzieć, ze nie jest źle, podkład jest cięższy nawet od Revlon ale daje radę, nie spływa gdy jest gorąco jednak troszkę wysusza skórę więc trzeba pamiętać o nawilżaniu 🙂 Tego lata przetestujemy podkład od Catirce.

      Pozdrawiamy :*

    1. Paula to prawda! testowałam wiele zanim posluchałam Magdy, niepotrzebnie bo ten jest strzałem w 10 !
      Pozdrawiam

    1. Cześć Maju, obecnie używam różu i rozświetlacza z paletki do kontruowania Kate Moss od Rimmel. Sa dwa odcienie tej paletki, ja mam kolor 002 coral glow, róż jest w lekko brzoskwiniowym odcieniu.
      Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Uważam , że artykuł jest super. Bardzo profesjonalnie podchodzicie do tematow. Wielki szacunek 🙂

    1. Dziękujemy dziewczyny! Czekamy również na Wasze propozycje tematów, które chciałybyście przeczytać na blogu 🙂
      Pozdrawiamy gorąco w to mroźne i białe popołudnie 😛

  3. Pytanie do Olki: używasz naprzemiennie podkładu Catrice i Revlon a który twoim zdaniem jest lepszy i godny zakupy? Może mogłabyś poleciec mi właśnie tak z serca bo chciałam wymienić kosmetyczkę 🙂 Sprawdzałam ze catrice ma 30 ml na ile wystarcza mniej więcej ? Pozdrawiam i czekam na więcej tak super wpisów !

    1. Witaj Kochana,
      tak, używam naprzemiennie tych dwóch podkładów, revlon gości w mojej kosmetyczce już od paru ładnych lat, jednak bezapelacyjnie polecam podkład od Catrice, ostatnio wszystkie moje koleżanki z pracy zamówiły go hurtowo i każda jak jeden mąż mówi, ze jest rewelacyjny:) Buteleczka wystarcza mi na około 1,5 do 2 miesięcy.

      Dziękujemy Ci Kochana za tak miłe słowa!

      P.S kolejny wpis już “się pisze”
      :*:*:*

      1. Świetny pomysł na post ! musimy taki zaplanować, była pielęgnacja, musi być i farbowanie:)
        Maju szczerze mówiąc nie wiem jaki to kolor, dba o niego Michalina Pawlik z salonu Artego.
        Misiu wiemy, że czytasz, może pamiętasz jaki kolor nakładasz na moje włosy ?:P

        1. Witam serdecznie oczywiście że pamiętam Oli nakładam kolor naturalny z firmy artego jest błyszczący ponieważ farby zawierają keratyne pasuje więc naszej blogerce do karnacji i podkreśla jej rysy twarzy do tego odpowiednia pielęgnacja o której Ola nie zapomina dbając o nie każdego dnia .

    1. oczywiście, świetny pomysł ! będzie wiele wiosennych stylizacji, nie możemy już doczekać się wiosny ! Będzie się działo 🙂
      Póki co pomęczymy Was jeszcze troszkę zimowymi stylówkami 🙂

      Buziaki :*

    1. Witaj Maju :)jeśli chodzi o błyszczyki i pomadki kolorowe to świetne sa nowe matowe błyszczyki wibo z serii Weroniki Ksiązkiewicz, kolor utrzymuje się na ustach naprawde bardzo długo (nawet jedząc i pijąc)Używamy 3 kolorów z tej serii: nr 5- typowy nudziak, idealny na codzień,nr 6 lekko fioletowy odcień, nr 1-bardziej wyraźny kolor,mieszanka fioletu i różu.Bardzo dobre pomadki w szerokiej gamie kolorystyczej ma w swojej ofercie rownież rimmel, w naszych kosmetyczkach jest tez parę pomadek od max factor i tych marki sephora.
      Jesli jednak nie mamy ochoty na “kolorowe” usta, nawilżamy je balsamami do ust “Lip butter” od nivea- ja mam aktualnie malinowy,Madzia natomiast kokos 🙂 mamy nadzieje,że któraś z naszych propozycji przypadnie Ci do gustu. Pozdrawiamy :*

  4. Dziewczyny polecam dla tych które borykają się z bardzo odwodnioną skóra, skłonną do alergii,atopową albo nawet łuszczycową specjalistyczny podkład pielęgnujacy nawilżający firmy Paese. Nawilża, łagodzi uczucie szczypania, ściągnięcia i wysuszenia, dobrze kryje, poprawia kondycję skóry ,daje taki efekt mokrej skóry jak u Koreanek wyglad zdrowej promiennej buzi – efekt chok chok (dla tych które nie lubią można przypudrować).W skład wchodzi kolagen,panthenol oraz kojący wyciąg z aloesu witamina A, C oraz E.
    Pozdrowienia dla blogerek ślicznotek

  5. Widzę ,że obie używacie pędzli kabuki , sama się zastanawiam nad kabuki lub hakuro h 55, co przemówiło ,ze Wy macie kabuki, doradźcie , bo nie wiem co wybrać

    1. Hej, ja używam pędzli Hakuro ponieważ są bardzo delikatne, przyjemne w dotyku- jak żadne inne, a przetestowałam ich naprawdę wiele. Jest opcja włosia naturalnego oraz syntetycznego i całe mnóstwo rodzai w zależności od przeznaczenia. Hakuro robi pędzle bardzo wysokiej jakości-nie zdarzyło mi sie żeby choć jeden włos wypadł z któregoś (nawet podczas ich mycia)…a co za tym idzie są bardzo trwałe i starczają na lata.
      Mam nadzieję, że ułatwiłam Ci wybór
      Pozdrawiam
      Magda

  6. Też mam tę czekoladową paletkę cieni! Tylko, że używam do makijażu dziennego, bo lubię dosyć wyraziste kolory 😉 Używałyście może kiedyś kosmetyków firmy Bikor? Mają fajne kompaktowe produkty takie jak róże i pudry. Tak pytam, bo skojarzyły mi się z Wami ze względu na to, że używacie takich naturalnych kolorów, paletek nude 😉 Sama mam od nich puder transparentny Tokyo i właśnie nim utrwalam i poprawiam makijaż w ciągu dnia. Fajnie wyrównuje cere, dając taki satynowy mat i jest bez chemii. Właśnie – bierzecie pod uwagę skład kosmetyków – to, to czy są naturalne, czy mają glinki, olejki?

    1. Witaj Julita 🙂
      Jeśli chodzi o Bikor to mam z tą firmą nieduże ale dość ważne doświadczenie. Mój makijaż ślubny utrwalany był własnie pudrem Tokyo tej firmy i muszę przyznać, ze sprawdził się bardzo dobrze. Czego niestety nie mogę powiedzieć o Pudrze Bikor Wet & Dry, który u mnie wypadł fatalnie. Jeśli chodzi o dobór kosmetyków to jestem wierna sprawdzonym pudrom i podkładom ponieważ gdy zaczynam eksperymentować i zmieniać podkład, fluid bądź róź dostaję uczulenia 🙁
      Składy kosmetyków są dla nas istotne, sprawdzamy je i staramy się wybierać te kosmetyki, których składy nie przerażają nas po przeczytaniu pierwszej pozycji na etykiecie. Jeśli chodzi o kosmetyki kolorowe to ciężko jest być zatwardziałym propagatorem naturalności, nie ma się co oszukiwać, na rynku nie ma wielu podkładów,pudrów, róży etc. które nie tylko służą do makijażu i sprawdzają się w 100%, ale przy okazji są także produktami pielęgnującymi naszą cerę, dlatego warto jest zadbać o naszą skórę podczas codziennej pielęgnacji. (tej przed i po makijażu)

      Trzymaj się Kochana, buziaki:*
      Ola

  7. witam, jaki pędzelek polecacie do pomalowania dolnej powieki , tzn ,,żeby ładnie rozetrzeć cień , zastanawiałam się nad hakuro h 76?

    1. Hej Marlena 🙂
      Hmm wydaje mi się, że jest to trochę kwestia gustu i wprawy ręki. Pędzel o którym piszesz jest nieco poszarpany na końcu i moim zdaniem może nierówno rozetrzeć cień. Osobiście (jak już maluję dolną powiekę) używam h 85 – czyli tego którym nakładam cień na brwi. Jest ścięty na ukos i równiutki, dzięki czemu zapewnia precyzyjną aplikację.
      buziaki!
      Magda

Dodaj komentarz